Holowanie motocykla to czynność, która może okazać się konieczna w sytuacji awaryjnej, np. gdy masz uszkodzony motocykl i musisz przetransportować go do najbliższego warsztatu. Chociaż wydaje się to proste, w rzeczywistości wymaga zastosowania się do szeregu przepisów oraz zasad bezpieczeństwa. Zły sposób holowania może narazić uczestników ruchu drogowego na niebezpieczeństwo lub skutkować mandatem. Z tego powodu warto wiedzieć, jak holować motocykl – zarówno jednośladem, jak i samochodem osobowym – zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa o ruchu drogowym.
Holowanie motocykla to czynność, która może okazać się konieczna w sytuacji awaryjnej, np. gdy masz uszkodzony motocykl i musisz przetransportować go do najbliższego warsztatu. Chociaż wydaje się to proste, w rzeczywistości wymaga zastosowania się do szeregu przepisów oraz zasad bezpieczeństwa. Zły sposób holowania może narazić uczestników ruchu drogowego na niebezpieczeństwo lub skutkować mandatem. Z tego powodu warto wiedzieć, jak holować motocykl – zarówno jednośladem, jak i samochodem osobowym – zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa o ruchu drogowym.
Podstawowe przepisy dotyczące holowania motocykla
Prawo o ruchu drogowym jasno określa, że pojazd holowany musi być oznaczony i oświetlony w sposób niebudzący wątpliwości. Jeśli poruszasz się w warunkach ograniczonej widoczności, pojazd ciągnięty musi mieć uruchomione światła mijania. W ciągu dnia mogą to być światła jazdy dziennej, ale po zmroku, podczas deszczu lub mgły – muszą to już być włączone światła mijania. W przypadku awarii oświetlenia można użyć świateł awaryjnych albo pozycyjnych.
Obowiązku oznaczania pojazdu holowanego nie wolno lekceważyć. Motocykl holowany musi być oznaczony trójkątem ostrzegawczym, najlepiej umieszczonym w okolicach osi koła tylnego lub na zewnętrznej stronie konstrukcji. Element ten pozwala innym uczestnikom ruchu drogowego zauważyć, że pojazd jest holowany i wymaga szczególnej ostrożności. Dodatkowo, jeśli jedziesz po drogach publicznych, to zarówno kierowca motocykla holującego, jak i kierujący pojazdem holowanym, muszą posiadać stosowne uprawnienia.
Holowanie motocykla samochodem – na co uważać?
Holowanie motocykla samochodem osobowym jest dozwolone, ale tylko wtedy, gdy pojazd jest do tego przystosowany. Samochód musi być wyposażony w hak holowniczy, a linka holownicza powinna być elastyczna, o odpowiedniej długości i wytrzymałości. Ważne, aby jej koniec był przymocowany w okolicach osi koła lub innego stabilnego elementu ramy motocykla – nigdy do elementów plastikowych lub giętkich.
Holowany motocykl musi mieć sprawny układ hamulcowy oraz układ kierowniczy. To niezbędne, by zapewnić bezpieczeństwo na trasie, szczególnie w terenie zabudowanym, gdzie prędkość nie może przekroczyć 30 km/h. Poza obszarem zabudowanym, maksymalna dopuszczalna prędkość dla zestawu pojazd holujący + motocykl holowany to 60 km/h. Przekroczenie tej granicy może grozić nie tylko mandatem, ale również groźnym wypadkiem.
Holowany motocykl powinien znajdować się po prawej stronie holu – najlepiej jechać równolegle do osi samochodu, unikając sytuacji, gdy pojazdy poruszają się po przeciwnych stronach. Linka holownicza powinna być napięta, ale nie może być na tyle krótka, aby dotykała koła lub powodowała szarpnięcia. Ważne jest też, aby kierowca holującego motocykla miał włączone światła mijania przez cały czas trwania manewru.
Holowanie motocykla motocyklem – kiedy można, a kiedy nie warto?
Holowanie jednośladu innym jednośladem jest dozwolone, ale nie zawsze rekomendowane. Jeśli masz drugi motocykl i chcesz pomóc koledze, który ma uszkodzony motocykl, musisz wiedzieć, jak bezpiecznie przeprowadzić taki manewr. Przede wszystkim należy używać specjalnej linki holowniczej przystosowanej do motocykli, a nie standardowej linki samochodowej. Liny do motocykli są cieńsze, elastyczniejsze i często wyposażone w karabińczyki ułatwiające montaż.
Technikę holowania motocykla motocyklem należy dostosować do warunków drogowych i umiejętności kierujących. Najlepiej, by kierowca motocykla holowanego siedział na pojeździe i kierował nim aktywnie, trzymając lewego lub prawego podnóżka nogą, w zależności od strony, po której znajduje się holujący. Zaleca się, aby siła napędowa przyłożona była równomiernie, bez nagłych szarpnięć. W przypadku jazdy po łuku warto pamiętać, że pojazd holowany powinien znaleźć się po zewnętrznej stronie łuku.
Podczas jazdy po drogach publicznych, kierowca motocykla holującego musi zachować szczególną ostrożność i mieć świadomość, że ewentualny błąd może prowadzić do niebezpiecznej sytuacji dla obu pojazdów. Dobrze, jeśli jeździłeś wcześniej w tandemie lub masz doświadczenie w manewrowaniu motocyklem z dodatkowym obciążeniem. W sytuacji, gdy nie masz liny lub nie czujesz się pewnie, lepszym rozwiązaniem będzie wezwanie pomocy drogowej.
Najczęściej stosowane metody holowania motocykla
Poniżej przedstawiamy podsumowanie najczęściej stosowanych metod:
- Holowanie motocykla samochodem
Wymaga samochodu z hakiem holowniczym i elastycznej liny. Niezbędne są: sprawny układ hamulcowy w motocyklu, włączone światła mijania oraz oznaczenie pojazdu holowanego. Tylko na drogach publicznych z zachowaniem ograniczeń prędkości. - Holowanie motocykla motocyklem
Wymaga specjalnej linki do jednośladów. Kierowcy muszą jechać równolegle, a motocykl holowany powinien mieć możliwość aktywnego manewrowania. Użycie podnóżków jako punktów podparcia pomaga w stabilizacji pojazdu.
Czy zawsze warto holować motocykl samodzielnie?
Choć samodzielne holowanie może wydawać się najtańszym rozwiązaniem, nie zawsze jest najrozsądniejsze. W sytuacjach, w których nie masz odpowiedniego wyposażenia lub masz wątpliwości co do stanu technicznego pojazdu holowanego, warto rozważyć skorzystanie z pomocy drogowej. Często ubezpieczyciele oferują najtańsze ubezpieczenie z pakietem assistance, które obejmuje transport uszkodzonego motocykla do najbliższego warsztatu.
Zgodność z obowiązującymi przepisami oraz dbałość o bezpieczeństwo innych uczestników ruchu drogowego to priorytet. Dlatego zanim podejmiesz decyzję o samodzielnym holowaniu, upewnij się, że masz odpowiednie wyposażenie, znasz stosowane metody i potrafisz ocenić ryzyko. W przeciwnym razie lepiej zlecić to profesjonalistom.