Archiwum aktualności

WRZEŚIEŃ 2011

SIERPIEŃ 2011

Lipiec 2011

MAJ 2011

MARZEC 2011

GRUDZIEŃ 2010

LISTOPAD 2010

PAŹDZIERNIK 2010

WRZESIEŃ 2010

SIERPIEŃ 2010

LIPIEC 2010

CZERWIEC 2010

MAJ 2010

KWIECIEŃ 2010

MARZEC 2010

LUTY 2010

STYCZEŃ 2010

GRUDZIEŃ 2009

LISTOPAD 2009

PAŹDZIERNIK 2009

WRZESIEŃ 2009

SIERPIEŃ 2009

LIPIEC 2009

CZERWIEC 2009

Kolejny wspaniały rok - dziękuję Yamaha

22.04.2010

Cześć, jestem Nick i pochodzę z Norwegii. Ta historia jest o mnie i mojej YZF-R1 2008.

Witam ponownie rodzinę Yamaha.

To wspaniały sezon dla miłośników motocykli w Norwegii. Ostatnie lato trwało długo i pozwoliło nawet na siedem miesięcy jeżdżenia w tym roku.

Sezon zacząłem od odwiedzenia fantastycznego motocyklowego show w Lillestrom, gdzie stanowisko Yamaha wyglądało super. Ekipa Yamahy ciężko pracowała przez cały weekend i atmosfera była niesamowita (zwłaszcza przy motocyklach R1 i R6).

Lato też zaczęło się przyjemnie. Maj i czerwiec były świetnymi miesiącami do spędzenia czasu na motocyklu. Ciepło i słonecznie było przez całą drogę. Pozwoliło mi to na zrobienie sporej ilości kilometrów moją R1 i na promowanie norweskich dilerów Yamaha w mediach.

W lipcu wziąłem moją nową skórę, buty i okulary dla większej wygody.

Byłem wiele razy pytany: „czy da rade przejechać 3000 km w ciągu 24 godziny (oczywiście bezpiecznie i legalnie)?”.

Odpowiedź brzmi tak. Przez 7 lat udało mi się zrealizować wiele wyzwań, o których na początku mówiło się, że są niemożliwe.

W 2010 cały mój wysiłek i doświadczenie zdobyte na motocyklach Yamaha chciałbym wykorzystać w tym 24-godzinnym wydarzeniu. Wymaga ono wytrzymałości i będzie moim kolejnym majowym wyzwaniem. Będę jechał moją R1 od siedziby Yamahy w Oslo do Madrytu, to jest 3036 km. To oznacza jazdę na południe przez Norwegię, Szwecję następnie podróż promem (40 min) do Danii i następny prom (1 godzina 20 minut) z południowej Danii do Niemiec. Będę jechał przez Niemcy, następnie przez Francję i mam nadzieje dojechać do hiszpańskiej granicy z zapasem kilku godzin na wolny czas przed dotarciem do Madrytu.

To będzie 15 wydarzenie, z przeznaczeniem na cele charytatywne, w którym biorę udział. Będę oczywiście stosował się do wszystkich zaleceń technicznych i bezpieczeństwa Yamahy oraz pamiętał o innych użytkownikach dróg, jak również o ograniczeniach prędkości w każdym kraju.

Patrzę z radością w 2010 rok, gdzie znowu liderem w świecie motocykli będzie Yamaha. Dziękuję raz jeszcze za całą pomoc, którą otrzymuję od Yamaha Norway i Yamaha Europe.

Nick

Skontaktuj się z Nami, jeśli potrzebujesz bardziej szczegółowych informacji »