Archiwum aktualności

WRZEŚIEŃ 2011

SIERPIEŃ 2011

Lipiec 2011

MAJ 2011

MARZEC 2011

GRUDZIEŃ 2010

LISTOPAD 2010

PAŹDZIERNIK 2010

WRZESIEŃ 2010

SIERPIEŃ 2010

LIPIEC 2010

CZERWIEC 2010

MAJ 2010

KWIECIEŃ 2010

MARZEC 2010

LUTY 2010

STYCZEŃ 2010

GRUDZIEŃ 2009

LISTOPAD 2009

PAŹDZIERNIK 2009

WRZESIEŃ 2009

SIERPIEŃ 2009

LIPIEC 2009

CZERWIEC 2009

Niesamowite 99 zwycięstwo Valentino Rossiego w karierze

24.06.2009

Supergwiazdy Yamaha Valentino Rossi i Jorge Lorenzo zdominowali katalońską rundę MotoGP dostarczając zgromadzonym fanom ekscytujące widowisko.

Warunki były wyjątkowo uciążliwe, gdyż temperatura powietrza dochodziła do 40 stopni Celcjusza, a temperatura toru do 50 stopni. To, w połączeniu z silnym wiatrem, sprawiło, że zawodnicy schodzili po wyścigu z maszyn ledwo trzymając się na nogach.

Od samego początku wyścigu wiadomo było, że pojedynek stoczy się między zespołowymi kolegami ze stajni Fiat Yamaha. Lorenzo rozpoczął wyścig startując z pozycji przed Rossim i Stonerem, ale Włoch już na końcu pierwszej prostej wyminął Hiszpana. Trójkę oddzielało od siebie nie więcej niż pół sekundy, ale od czwartego okrążenia obie M1 zaczęły uciekać Stonerowi i pozostałym rywalom.

Mimo, że między Rossim a Lorenzo było zaledwie kilka dziesiątych części sekundy, co nie pozostawiało marginesu na błąd, Hiszpan zdecydował się na atak. Na trzynastym okrążeniu po udanym manewrze wyszedł na prowadzenie, jednak ubiegłoroczny mistrz, jadąc koło w koło za zespołowym kolegą obserwował i spokojnie czekał na okazję. Dopiero 23 kółka później przypuścił udany atak. Jednak nie był to koniec tych tytanicznych zmagań – Lorenzo nie poddał się i na następnym okrążeniu prześcignął Rossiego w niebezpiecznym manewrze, który o mało nie zakończył wyścigu dla nich obydwóch.

Ostatnie okrążenie było niesamowicie naładowane akcją – na jego początku Rossi odebrał Jorge prowadzenie, ale na pierwszym zakręcie znów oglądał tył rywala. Mistrz wkrótce potem przypuścił kolejny atak, jednak nieudany. I gdy wszystko wydawało się być przesądzone na ostatnim zakręcie Rossi wyprzedził zaskoczonego Lorenzo i wykradł mu zwycięstwo o zaledwie 0.095 sekundy!

Valentino Rossi, miejsce: 1
"Jak to mówimy we Włoszech: "Mamma Mia!" Z całą szczerością muszę powiedzieć, że to było najlepsze, ale zarazem najtrudniejsze zwycięstwo w mojej karierze! Lorenzo był naprawdę mocny i zwycięstwo wymagało ode mnie naprawdę sporej brawury. Wykonaliśmy dziś kawał porządnej roboty, a moje 99. zwycięstwo dedykuję mojej ekipie i jej szefowi Jeremiemu Burgesowi."

Jorge Lorenzo; miejsce: 2
"To był niewiarygodny i ekscytujący wyścig i cieszę się, że byłem jego częścią. Oczywiście trochę mi smutno, że nie wygrałem, ale Valentino był dziś trochę sprytniejszy i trochę bardziej odważny niż ja i w końcu udało się mu mnie pokonać."

źródło: yamaha-motor.pl

więcej informacji na yamaha-racing.com »
Zobacz 3 ostatnie okrążenia wyścigu - niesamowity pojedynek Rossi vs Lorenzo