Yamaha i Valentino Rossi rozstają się z końcem 2010
27.08.2010
Japoński koncern ogłosił, że jego siedmioletnia współpraca ze światowym mistrzem zakończy się wraz z końcem roku i końcem sezonu.
Yamaha MotorCo chciałaby ogłosić, że współpraca pomiędzy firmą Yamaha a Valentino Rossi zakończy się wraz z końcem sezonu, kiedy to Valentino podejmie się nowych wyzwań.
Yamaha i Valentino dobrze bawili się podczas tych siedmiu fantastycznych sezonów, podczas których wygrali razem cztery MotoGP.
Valentino odegrał ogromną rolę w historii Yamahy i zawsze pozostanie ważną częścią jej dziedzictwa . Yamaha jest ogromnie wdzięczna Valentino za jego wkład w sukcesy w wyścigach w ostatnich siedmiu latach i chce mu życzyć powodzenia w jego przyszłych zmaganiach.
Yamaha włoży wszelkie wysiłki i starania w celu zapewnienia efektywnego i szczęśliwego zakończenia współpracy podczas zbliżających się wyścigów.
Lin Jarvis, Managing Director firmy Yamaha Motor Racing, powiedział “W imieniu Yamaha MotorGroup chciałbym wyrazić ogromną wdzięczność za ostatnie siedem wspaniałych lat, które spędziliśmy razem. Valentino dołączył do nas w 2004 w momencie, kiedy Yamaha była w trakcie jedenastego sezonu z rzędu bez zwycięstwa. Zwycięstwo Valentino podczas jego pierwszego rajdu dla Yamahy w Południowej Afryce w 2004 było niesamowite i było pierwszym z wielu zwycięstw, które zachwyciły fanów MotoGP oraz fanów na całym świecie. Jego umiejętności jako kierowcy oraz postępy pozwoliły mu wygrać cztery MotoGP. Pomógł nam ulepszyć YZR-M1, aby był pojazdem na miano klasy MotoGP.”
“Mieliśmy tyle wspaniałych doświadczeń i zwycięstw i jesteśmy bardzo dymni z możliwości tworzenia wspólnej historii. Bardzo żałujemy, że Vale podjął taką decyzję, jednakże szanujemy, że poszukuje nowych wyzwań i życzymy mu wszystkiego najlepszego w sezonie 2011 i następnych.”
“Podczas pozostałych ośmiu rajdów w 2010 Valentino pozostanie kierowcom Yamaha Factory. Nadal będzie otrzymywać nasze wsparcie i mamy nadzieję, że zobaczymy więcej jego zwycięstw przed końcem tego sezonu.”
Rossi oświadczył:”Bardzo ciężko jest wytłumaczyć w kilku słowach jak wyglądały moje relacje z Yamahą przez ostatnie siedem lat.”
“Od 2004 wiele rzeczy uległo zmianie, ale głównie “ona”, moja M1. Na początku była „biedna”, bez większych ulepszeń, jednakże z czasem, gdy ją ulepszyliśmy, można zobaczyć jak wprost uśmiecha się z garażu piękna, podziwiana i traktowana jak najlepsza w klasie.”
“Lista osób, które dokonały tej transformacji jest bardzo długa, jednakże chciałbym podziękować Masao Furusawa, Masahiko Nakajima oraz “mojemu” Hiroya Atsumi, jako reprezentantom wszystkich inżynierów, którzy ciężko pracowali nas zmianą M1, Jeremy Burgees i wszystkim moim kumplom z garażu, którzy dbali o nią na wszystkich torach świata i wszystkim kobietom i mężczyznom pracującym dla Yamahy przez te lata.”
“Teraz nastał moment na poszukiwanie nowych wyzwań. Moja praca dla Yamahy dobiegła końca. Niestety nawet najpiękniejsze romanse dobiegają końca, jednakże pozostawiają wiele pięknych wspomnień, jak na przykład to, kiedy ja i M1 pocałowaliśmy się po raz pierwszy na trawie Welkom, kiedy spojrzała prosto w moje oczy i powiedziała „kocham Cię”.”